Forum www.teatrmuzycznywgdyni.fora.pl Strona Główna
Zaloguj Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy
West End
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.teatrmuzycznywgdyni.fora.pl Strona Główna -> Teatry muzyczne w Polsce i na świecie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Draco Maleficium
Moderator (KMTM)


Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 4374
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Anatewki

PostWysłany: Czw 10:49, 15 Maj 2008    Temat postu: West End

Czyli wyspiarki odpowiednik Broadwayu Very Happy Może nie aż tak oszałamiający ogólnym wrażeniem, ale dla fanów musicali nie mniej ważny. Same miłe wspomnienia. Pamiętam, jak z dzikim kwikiem reagowałam na autobusy, które woziły reklamy "Phantoma", "Les Mis" czy innych przedstawień, a kiedy mijaliśmy jakiś teatr, z chorobliwym zapałem śledziłam wszelkie plakaty i zdjęcia, nim zniknęły całkiem z pola widzenia. Reklamy musicali wszędzie - w metrze, na afiszach, na ulotkach rozdawanych niemalże na ulicy, w małych budkach, gdzie można było kupić bilety (tych było zatrzęsienie), no po prostu zawrót głowy. Cieszyłam się, że zobaczę "Phantoma" w Her Majesty's, ale kiedy widziałam wokół tyle innych możliwości, chciałam po prostu iść na wszystko.

A może ktoś inny ma jeszcze jakieś wrażenia? Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mateuo
KMTM


Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 2853
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ustka/Słupsk

PostWysłany: Śro 23:07, 30 Lip 2008    Temat postu:

Za rok chcę (UDA SIĘ!!!!!!!) pojechać do Londynu na miesiąc do pracy lub co najmniej na 5 dni (no już w celach wyłącznie westendowo-zwiedzających)... czy mógłby mi ktoś powiedzieć, czy uda mi się wtedy zdobyć bilety, czy lepiej zarezerwować będąc jeszcze w Polsce (w jaki sposób - internet?)?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Draco Maleficium
Moderator (KMTM)


Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 4374
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Anatewki

PostWysłany: Czw 10:53, 31 Lip 2008    Temat postu:

Z tego, co się orientuję, wszystko zależy od przedstawienia. Oczywiście, lepiej zarezerwować i mieć absolutną pewność, że tego i tego dnia o tej i o tej godzinie zasiądzie się na widowni Her Majesty's czy innego teatru, ale na większość spektakli można chyba ryzykować kupno biletu w dniu spektaklu. Spora szansa, że jeszcze coś się uchowa. Jak przyjechałam do Londynu, to piewsze co poszłyśmy do Her Majesty's zapytać się o bilety do Phantoma na spektakl za tydzień - wolne miejsca były, ale gdzieś tam z tyłu ale bardzo drogie i tylko cudem dostałyśmy lepsze miejsca balkonowe za cenę gorszych, bo w tej samej chwili, kiedy stałyśmy w kasie, ktoś zadzwonił i odwołał swoją rezerwację Very Happy Także jeśli masz coś na oku, lepiej rezerwuj z wyprzedzeniem, jak możesz, bo nigdy nic nie wiadomo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mateuo
KMTM


Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 2853
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ustka/Słupsk

PostWysłany: Czw 11:54, 31 Lip 2008    Temat postu:

A czy tam są zniżki dla młodzieży?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Draco Maleficium
Moderator (KMTM)


Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 4374
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Anatewki

PostWysłany: Czw 19:06, 31 Lip 2008    Temat postu:

Bardzo możliwe, nie jestem pewna, jak to teraz wygląda. Proponuję zajrzeć tutaj: [link widoczny dla zalogowanych] i poszperać odnośnie biletów na spektakle, które Cię interesują.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kuncyfuna
Admin (KMTM)


Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 6841
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ...z prowincji.

PostWysłany: Pon 19:42, 06 Paź 2008    Temat postu:

Znalazłam fajną stronkę z wszelkimi informacjami dotyczącymi West Endowych aktualności, spektakli, rezerwacji biletów etc. [link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
magnez



Dołączył: 12 Paź 2008
Posty: 123
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 21:53, 18 Paź 2008    Temat postu:

szkoda że ceny tam są Shocked wysokie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Draco Maleficium
Moderator (KMTM)


Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 4374
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Anatewki

PostWysłany: Sob 22:03, 18 Paź 2008    Temat postu:

Trudno się z tym nie zgodzić - zwłaszcza dla nas, Polaków, przy obecnym kursie walut, wypad na West End na więcej niż jeden spektakl wymaga naprawdę dużych wydatków. Naprawdę szkoda, bo jest, ach, jest co oglądać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Abnaki



Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Pią 23:32, 19 Mar 2010    Temat postu: mój West End

witam
co do Londynu to mogę troszkę o nim napisać, chodzi oczywiście o spektakle bo kilka widziałem. Tam jest około 50 TM i w każdym inna "jedna" sztuka grana na okrągło.
osobiście widziałem Les Miserables- 2 razy i jeszcze pewnie jak pojadę to pójdę ponownie-po prostu dla mnie rewelacja poza tym Chicago, Grease, Król Lew i Upiora w Operze

osobiście polecam Grease świetna zabawa, widownia klaszcze śpiewa pełna zabawa ...

jesli chodzi o aktorstwo to jest tam ogromny poziom, tam aktor musi umieć prawie wszystko u nas się zdarza jeśli świetnie śpiewa to czasem gorzej się rusza i aktorsko też czasem jakieś braki widzę a tam ogromna konkurencja i robią to rewelacyjnie, naprawdę aktor muzyczny jest wszechstronny, ale to moje zdanie.

odnosnie biletów najlepiej kupować w teatrze przed spektaklem jeśli są miejsca to można tanio kupić, nie kupujcie w budkach po to zdziercy i od 5-do 10 funtków potrafią sobie doliczyć Very Happy gorąco polecam West End
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Draco Maleficium
Moderator (KMTM)


Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 4374
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Anatewki

PostWysłany: Pon 15:38, 16 Sie 2010    Temat postu:

Są dwie rzeczy, które bardzo mi się nie podobają na West Endzie. Po pierwsze, kwestia programów. Uważam za okrutne to, że każe się widzom wybierać: w większości teatrów (z paroma wyjątkami) sprzedaje się oddzielnie mały program z informacjami o obsadzie, twórcach i spektaklu, a osobno tak zwane souvenir brochure, czyli piękny album ze zdjęciami artystycznie ułożonymi i prezentującymi spektakl. Czyli generalnie albo wiesz, kto gra, albo masz zdjęcia, przy czym ceny jednego i drugiego bywają różne, od 3,5 za program i 5 funtów za brochure (np Phantom) do 5 funtów za program i 8 za album (LND). W efekcie decydowałyśmy się w większości na album, bo to jednak lepsza pamiątka, ale przez to nie jestem w stanie wypisać dokładnie aktorów ze spektaklu, jeśli nie znajdę ich w Internecie Sad Bardzo okrutne rozwiązanie.

Po drugie: widzowie, a raczej ich tradycje. Pisałam już o tym po oglądaniu spektakli w Glasgow, a tutaj było to samo: widzowie jedli i pili podczas przedstawień na potęgę. Widok ludzi wchodzących na widownię z plastikowym kubkiem piwa, kubełkiem lodów i paczką chipsów nie był niczym niezwykłym, ba, wręcz było to przyjęte. Jak na mecz :/ Bardzo mi się to nie podoba, podobnie, jak to, że chociaż widzi się osoby ubrane bardzo elegancko, to równie wielu jest widzów ubranych w stare, wytarte T-shirty czy bluzy i swetry, które widziały lepsze czasy, prosto z ulicy. Jeśli o to chodzi, wolę jednak naszą skostniałą, konserwatywną konwencję robienia z wyjścia do teatru czegoś wyjątkowego. Inna sprawa, że tam widzowie byli dużo bardziej entuzjastyczni i dawali się porwać spektaklowi - u nas nieczęsto się to widzi do tego stopnia.

Poza tym, powtórzę za swoim przedmówcą - jeśli jest taka możliwość, dobrze kupować bilety w dniu spektaklu i mieć przy sobie studencką legitymację, Goldi dostała czwarty rząd parteru na Dirty Dancing za 22 funty (normalnie to miejsce warte było 65). Nie sprawdzi się to jednak na każdym spektaklu i trzeba się liczyć z tym, że na Upiora, Króla Lwa czy inne popularne tytuły nic już nie zostanie (kupowałam bilety na sobotniego Phantoma we wtorek i zostało już tylko jedno miejsce na parterze).

Poza tym, atmosfera Theatrelandu jest magiczna i chociaż nie wszystkie teatry są blisko i w jednym miejscu, to jednak te szyldy, afisze, plakaty musicalowe na każdym kroku...! Cudnie było to wszystko oglądać.

Nie potrafiłabym zrobić rankingu spektakli, które zrobiły na mnie największe wrażenie. Prawie wszystkie mnie porwały, wzruszyły i zachwyciły, nawet Love Never Dies pod pewnymi względami dobrze się oglądało. Najsłabiej na tym tle wypadło, o dziwo, Chicago...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.teatrmuzycznywgdyni.fora.pl Strona Główna -> Teatry muzyczne w Polsce i na świecie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group, Theme by GhostNr1