Forum www.teatrmuzycznywgdyni.fora.pl Strona Główna
Zaloguj Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy
Wrażenia
Idź do strony 1, 2, 3 ... 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.teatrmuzycznywgdyni.fora.pl Strona Główna -> Piękna i Bestia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mateuo
KMTM


Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 2853
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ustka/Słupsk

PostWysłany: Sob 13:39, 31 Maj 2008    Temat postu: Wrażenia

A założyłem ten temat, bo już dziś premiera... a właściwie POLSKA PRAPREMIERA (jak to brzmi! Razz) Kunc jak tylko wejdzie na forum to napisze pięknie wszystko. A my po spektaklach popremierowych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Draco Maleficium
Moderator (KMTM)


Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 4374
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Anatewki

PostWysłany: Sob 19:08, 31 Maj 2008    Temat postu:

Pewnie Kunc jutro wszystko szczegółowo opisze, ale chyba nie pobije mnie za to, że podzielę się paroma jej spostrzeżeniami na bieżąco, z przerwy Smile

Wieco super, podobnie Michalski, Kowalewska, Richter. Wester ponoć średnio. Dziadu w zespole jako "korkociąg" w Gościem Bądź Smile Widownia żwawa, klaszczą i piszczą między piosenkami, ale nic dziwnego, bo Kunc wypatrzyła wśród widzów sporo aktorów (w tym Kasia Więcek z pokaźnym brzuszkiem ^^). Czyli wnioskuję, że na razie jest dobrze. Teraz jeszcze bardziej sama nie mogę się doczekać, no!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kuncyfuna
Admin (KMTM)


Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 6841
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ...z prowincji.

PostWysłany: Sob 22:24, 31 Maj 2008    Temat postu:

No to jadę.. Razz

Z góry przepraszam za błędy, ale nienawidzę pisać na laptopie siostry, a tylko jego mam pod ręką.

No więc.. Zaczęło się fajnie bo.. Jadłam sobie obiadek w takiej (powiedzmy) restauracji, patrzę do tyłu, a tam Wisłocki wychodzi Razz

Przed spektaklem wypatrzyłam Ostrowskiego, Śledzia, Kasię Więcek.. może jeszcze kogoś, ale w tej chwili nie pamiętam Razz

BESTIA - Jerzy Michalski
BELLE- Karolina Trębacz
MAURYCY - Aleksy Perski
ZEGAR - Jacek Wester
ŚWIECZNIK - Marek Richter
GASTON - Tomek Więcek
LEFOU - Tomek Gregor
CZAJNIKOWA - Dorota Kowalewska
SZAFA - Grażyna Drejska
MIOTEŁKA - Ewa Gregor
PODFRUWAJKI - Kasia Kurdej, Marta Proskień, Ania Urbanowska
MONSIEUR D'ARQUE - Paweł Bernaciak

DOBRA.. JAK KTOS NIE CHCE MIEC ZEPSUTEJ NIESPODZIANKI, ALBO NIE ZNA HISTRORII PIEKNEJ I BESTII, TO NICH NIE CZYTA, BO BEDZIE DUZO SPOLEROW!!

Nie bede pisala scena po scenie, bo na tym laptopie nie umiem pisać, a poza tym nie pamiętam wszystkiego.

No więc.. zaczęło się tradycyjnie od pojawienia na kurtynie loga PiB. kurtyna się podniosła, a tam ekran. A na nim wyświetlona księga (coś jak w czołówce Shreka). Leciał głos z "Dawno temu.. bla bla", a w tym czasie strony księgi się przewracały ukazując kolejno żebraczkę, księcia, czarodziejkę, Bestię itd. Ekran poszedł w górę, a tam przecudne miasteczko! Świetnie to zrobili. W tyłu drzewka, a na pierwszym planie budynki z szyldami w stylu "Gorący chlebuś", "Misie Patysie", "Serdelki", no i oczywiście "Księgarnia". W ogóle bardzo fajnie zrobili tą scenografię. Jest złożona z kliku warstw, które kolejno się odesłaniają, dostosowując się do sceny.
Bardzo podobał mi się sprzęcior, który wynalazl Maurycy. Fajnie go zbudowali. Jakieś patelnie poprzyczepiane do kół itd. Fajna scena z wilkami.. (jedna z dwóch scen, gdzie aktorzy biegali po widowni). No i zamek. Sama scenografia dość prosta, ale wystarczająca. Całą robotę odwaliła obrotówka. Kostiumy. O to baardzo się bałam, ale niepotrzebnie. Na żywo (jeszcze z I rzędu) wszystko wygląda super. Pani Czajnikowa z Filiżankiem super, tak samo Lumiere i Szafa. Bardzo podobvały mi się Sztućce i talerzyki. No i hit sezonu. Dziadek jako Korkocciąg w obcisłym czarnym wdzianku z czymś przypominającym młotek (tak jak mają sędziowie) w okolicy głowy:D No poprostu rewelacja. Zegar taki w miarę. Chociaż mogli go zrobić dużo lepiej. Bestia.. hmm.. na początku trochę się przeraziłam, ale jak spróbowałam zapomnieć o wizerunku z fimu, to całkiem mi się podobał. Belle miała śliczne sukienki. Gastąąą Razz Na pięękne lovelasowate czarne włosy (z takim prawie-lokiem Razz), dość obcisłe wdzianko, z bardzo krótkimi rękawkami uwydatniającymi Gastonowe mięęśnie. Do tego, z małego dekoltu wystaje piękny, czarny gąszcz Razz
Co tam jeszcze.. Światła.. Szczerze mówiąc jakoś mnie nie zachwyciły. Tzn były super, ale po Frankowych światłach spodziewałam się czegoś więcej. Lasery zostały użyte raz i też nie robiły aż takiego efektu, jak np w Romie. No chyba, że to kwestia miejsce w którym siedziałam. Świetnie zrobili zaczarowaną różę. Była ładnie podświetlona no i opadały jej płatki. Biblioteka w zamku tez bardzo ładna.

Dobra, na razie muszę kończyć. Częśc dalsza jutro.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mateuo
KMTM


Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 2853
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ustka/Słupsk

PostWysłany: Nie 10:07, 01 Cze 2008    Temat postu:

Jak ogólnie wyglądała premiera, czyli wszystko oprócz przedstawienia..?
Opisz trochę bardziej aktorów i postaci, jak można Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kuncyfuna
Admin (KMTM)


Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 6841
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ...z prowincji.

PostWysłany: Nie 13:36, 01 Cze 2008    Temat postu:

O aktorach będę pisała w tematach o artystach.

Kontynuując.. Choregorafia świetna ("Gościem bądź" rewelacja po prostu!). Tłumaczenie jest inne niż w filmie. Ale też w porządku. Tylko raz coś mi tam zazgrzytało, ale ogolnie bardzo fajnie. W ogole strasznie podobały mi się relacje między postaciami. Np Belle i Maurycy. Co tuu jeszcze napisać.. za dużo myśli na raz i wszystko w głowy wylatuje. Hmm.. Sceny zbiorowe świetne! Robiły bardzo fajne wrażenie.
Ogólnie spektakl bardzo udany,chociaż muszę przyznać, że króciutkimi chwilami pierwszy akt mi się dłużył.. Ale to też sprawa miejsca w którym siedziałam. Za to drugi akt bardzo szybko zleciał.. Za szybko.
Aaa własnie. Scena przemiany. Hmmm.. nie jest jakoś strasznie efektowna. Ale fajnie z tego wybrnęli. No i Książe ma fajne wdzianko Very Happy
Z tych ogolnych rzeczy to chyba wszystko.. jak czegoś nie napisałam, to pytajcie, bo za dużo wrażeń jak na razie i ciężko wszystko ogarnąć.

Z premierowych rzeczy nie było nic prawie. Nie było przemówienia Korwina.. Ludzie na widowni albo ubrani normalnie (Andrzej Śledź na widowni w czerwonym T-Shircie Razz) albo strasznie odstawieni. Dużo dzieci, aleee.. ACHTUNG! Były cicho!! Po moich doświadczeniach w Romie nie wierzyłam, że to jest możliwe. Na oklaskach artyści zaczęli krzyczeć "RE - ŻY - SER" i tupać nóżkami. No i Korwin wyszedł. Potem krzyczeli tak do wszystkich twórców, wszyscy po kolei wychodzili.. I to wszystko..

W ogóle na oklaskach było cudnie. Przez jakieś 2 minuty stałam sama (a i tak późno wstałam, bo dopiero przy wyjściu Pięknej i Bestii), ale potem się ruszyli. Kasia Kurdej ślicznie się do mnie uśmiechnęła. Wieco jak zawsze coś odwalał. Próbował podnieść kosz z kwiatami, ale po jego minie było widać, że nawet dla takiego Gastona jak on, to za duży wysiłek Razz

EDIT: Zapomniałam napisać o aranżacjach. No więc świetne są! Dużo lepsze od tych oryginalnych.


Ostatnio zmieniony przez Kuncyfuna dnia Nie 14:16, 01 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wilhelmina
KMTM


Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 605
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Nie 20:15, 01 Cze 2008    Temat postu:

No i byłam Very Happy

Miejsce miałam wyśmienite - w pierwszym rzędzie, na środeczku. Było duuuuuuużo dzieciaków na widowni - wiadomo, dzień dziecka. Jednak zachowywały się dość przyzwoicie.

Trafiłam na obsadę nr 2 - Urbanowska, Wisłocki, Żabka, Szyc, Dziedzic. Rozpacz dla mnie ogromna (bo wiadomo na kogo sobie apetyt robiłam;) ), ale przyznam, że nie było źle. Ba! Nawet świetnie było Smile

Scenografia, choreografia, muzyka - bardzo mi się podobały. Jest na czym oko i ucho zawiesić.

Aktorzy? Urbanowska wypadła najgorzej z całego zespołu. Owszem ślicznie wyglądała i naprawdę miło na nią patrzeć, ale przyznam, że za nic w świecie nie potrafiłam się do jej głosu przyzwyczaić. Miałam wrażenie jakby ciężko jej było śpiewać wysoko. Jednak to nie przeszkodziło mi, by się wzruszyć podczas jednej z jej piosenek Smile
Wisłocki - hmm... przyznam, że jakoś mało było tę bestię widać. Śpiew - ok. Nie zrobił na mnie większego wrażenia, ale też nie wypadł źle.
Żabka. Tu żałowałam najbardziej, ale jak tylko spetkakl się zaczął, zmieniłam zdanie o tym aktorze. Śpiewa naprawdę dobrze i świetnie mu wychodziły te miny i pozy Very Happy Generalnie - świetna postać ten Gaston Very Happy I trzy podfruwajki urocze Smile (Tylko nie mogłam się przez cały spektakl pozbyć myśli, jak też Więcek wypadłby a tej roli. Ech...)
Szyc. Genialny aktor, genialnie zagrana rola. Taki ciepły i zwariowany Very Happy
Dziedzic. Najlepiej zagrana rola tego wieczoru! Tak jak kojarze Dziedzica z Francesco, tak teraz będę z zegarem. po prostu wspaniale!
I jeszcze jedna osoba - Bernaciak! Po prostu genialne! Gdy wyszedł na scenę, nie mogłam się przestać śmiać Very Happy "Boże, to Tonio!" Świetny aktor i świetna rola, choć maleńka. Bernaciak świetnie gra postaci bardzo "charakterystyczne".
Cała reszta - też niczego sobie, ale ciężko mi o każdym cos pisać bez powtarzania slowa "genialnie" Very Happy

Naprawdę przyjemny musical, lekki, ale z całkiem ważnym przesłaniem. Dla małych i dużych. Dobrze, że coś takiego zagościło w repertuarze TM.

I coś jeszcze... Korwin wyszedł w trakcie oklasków Smile Wyszły też panie odpowiedzialne za cały spektakl. Było bardzo miło. Dużo kwiatów. Publiczność wstała i dluuuugo klaskała. Były też oklaski między piosenkami, a chyba raz czy dwa nawet w trakcie. Aż mnie łapki bolą Very Happy

Ja chcę jeszcze raz! Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kuncyfuna
Admin (KMTM)


Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 6841
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ...z prowincji.

PostWysłany: Nie 20:22, 01 Cze 2008    Temat postu:

Czyli, rozumiem, że premiera nr. 2 Razz Chcę już zobaczyć tą drugą obsadę, bo szczerze mówiąc paru osób w ogóle sobie nie wyobrażam w tych rolach i to jest dla mnie najciekawsze. (Wisłocki, Urbanowska, Dziadek!).

Ha! Mówiłam, że Bernaciak genialny Smile

A w ogóle zapomniałam napisać, że udało mi się już wychwycić, jak Maurycemu, kiedy biegł do Belle, po oznajmieniu miastu, że Bestia jest duuuża itd, spadła lekko peruka, ale szybciutko ją włożył.

Wilhelmino, jak Ci się podobal strój Bestii i Zegara? Wieco jak rozumiem, był w zespole..? ;>
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wilhelmina
KMTM


Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 605
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Nie 20:31, 01 Cze 2008    Temat postu:

Stroj Bestii bardzo mi się podobał. Przyznam, ze byłam bardzo ciekawa jak też zrobią tego "potwora". Ale świetnie im to wyszło, dość naturalnie. A Zegar? hihi... taki "pudełkowaty" i ta tarcza na glowie - strasznie błyszczała. Świetny był motyw z korbą Very Happy

Generalnie - stroje były bardzo dobre. Nie przekombinowali, a przyznam, ze tego się bałam, gdy słyszałam, że robią spektakl z rozmachem. Wystarczy, że sztućce się błyszczą w tej folii Very Happy

A Wieco był w zespole - grał chłopa, szaleńca i kieliszka, a przynajmniej w tych momentach udalo mi się go zauważyć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Draco Maleficium
Moderator (KMTM)


Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 4374
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Anatewki

PostWysłany: Nie 20:58, 01 Cze 2008    Temat postu:

Ojeeeeej, nooo! Juz po recenzji Kunc wyłaziłam ze skóry, a teraz... teraz mam wręcz dreszcze. JA! CHCĘ! JUŻ!!!!!! I Dziadka jako Zegara, jakkolwiek pragnę ujrzeć go także w tym ach-jakże-obcisłym lateksowym czymś Wink Najlepiej by dla mnie było, gdyby on i Wieco, i jeszcze Michalski, zagrali w jednym spektaklu, ale jakoś wydaje mi się, że na to są małe szanse... Właściwie to ja bym chciała całą pierwszą obsadę plus Dziedzic. Ale że jadę cztery razy (Jezu, sama nie wiem, jak mi się to udało!), to myślę, że mam szansę zobaczyć wszystkich.

To dobrze, że nie przekombinowali - tego się strasznie obawiałam. No i jeszcze jedno pytanko: jak wypada scena w karczmie, numer "Gaston"? O tym nikt nie pisał, a ja straaaasznie nie mogę się doczekac tej sceny.

A propos Gastona... czego można się spodziewać po Żabce w tej roli, głównie wokalnie? Bo słuchając jego wokalu we Franku, byłam przerażona... Smile Proszę, powiedz, że nie chrypi!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kuncyfuna
Admin (KMTM)


Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 6841
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ...z prowincji.

PostWysłany: Nie 21:02, 01 Cze 2008    Temat postu:

"Gastąąą". Wypada fajnie. Z lewej strony sceny jest taki jakby bar, z jeleniowatymi głowami przy ścianie i trochę się dzieje tam, a potem przenoszą się na całą scenę i tańcują.

Wilhelmino, Żabka też miał gąszcz wystający z koszuli? Bo na oklaskach nie uświadczyłam..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.teatrmuzycznywgdyni.fora.pl Strona Główna -> Piękna i Bestia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 9, 10, 11  Następny
Strona 1 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group, Theme by GhostNr1